Prace polskich uczonych mineralogów Prace polskich uczonych mineralogów

postheadericon Prace polskich uczonych mineralogów

Prace polskich uczonych mineralogów służyły głównie poznawaniu i odtwarzaniu warunków powstawania skał i minerałów w przyrodzie. Badacze z innych krajów koncentrowali się na otrzymywaniu kamieni szlachetnych w warunkach laboratoryjnych. Nowocześni alchemicy nie ustawali w próbach – tak np. we Francji próby uzyskania sztucznego korundu zostały uwieńczone sukcesem.

Produkowane już od początku naszego wieku rubiny syntetyczne tylko bardzo doświadczone oko może odróżnić od naturalnych. Zalały więc czerwone kamienie cały świat, powędrowały na Wschód – do Birmy, Syjamu i Indii. Zmieszały się naturalne rubiny ze swymi syntetycznymi rywalami, otrzymywanymi w laboratorium. Można więc napisać nowe baśnie o retortach, tyglach, autoklawach, atmosferach etc. Kamienie sztuczne mają taki sam, jak naturalne, skład chemiczny, współczynnik załamania światła etc. W praktyce odróżniano kamienie naturalne po tym, że miały wtrącenia obcych minerałów (jak rutyl czy mika). Jednakże od pewnego czasu produkuje się sztuczne kamienie z owymi mineralnymi wtrąceniami. Można więc ostatnio tylko stwierdzić, że kamień syntetyczny nie przepuszcza fal krótszych niż 2882 A. Ziściły się marzenia alchemików, tkwiących nad swymi retortami i ałembikami. Tyle tylko, że oni poszukiwali złota lub wiecznej młodości, zawartej w Eliksirze Życia.

Recepta jest prosta: weź tlenek glinu, który uzyskasz przez prażenie ałunu glinowo-amonowego, przetop w płomieniu tleno- wo-wodorowym – tak, by powstał monokryształ. Nie trzeba podpisywać cyrografu Mefistofelesowi czy innemu czortowi.

Leave a Reply