Obliczenia Keplera cz. II

postheadericon Obliczenia Keplera cz. II

Opis niesłychanego wydarzenia na niebie zostawił Kepler w dziele De Stella nova – próbując przy tej okazji prorokować, iż świat spłonie, Europejczycy przeniosą się do Ameryki, imperium tureckie ulegnie zagładzie, a Europa otrzyma niezwykłego nowego władcę (nova Stella, novus rex).

Jak widzimy, nawet ci, którzy byli stale wpatrzeni w niebo lub w owe obliczenia matematyczne, z uporem przekładali swe niebiańskie znajomości na ziemską codzienność. Podobno Kepler sam nie wierzył w swoje przepowiednie, a starał się nawet zasygnalizować swe wątpliwości, przytaczając przeciwstawne opinie i proroctwa. Ale choć znane są spory Keplera z duńskim zwierzchnikiem, czyli mistrzem de Brahe, na temat reguł astrologii – z zasady bowiem każdy wielki maestro astrologiae znał własne systemy wróżbiarskie, wywodzące się z układów ciał niebieskich – obaj jednakowo ulegali magiom astrologicznym.

Johannes Kepler nie byłby jednak dzieckiem swej epoki, gdyby nie żywił przekonania, iż zjawiska na niebie nie są przypadkowe, ale są zapisem woli bożej, należy je tylko umieć odczytywać. Ta łaska nie wszystkim astrologom była dana. Zachowały się więc horoskopy Keplera dla słynnego dowódcy, a jednocześnie krwawego żołdaka, Albrechta von Wallensteina. Należy wątpić jednak, czy którykolwiek z astrologów, żmudnie obliczających pozycje planet i ważniejszych gwiazd, był w stanie przepowiedzieć niezwykłą karierę tego człowieka i jego nagłą śmierć, wywołaną ogromnymi ambicjami, sięgającymi korony cesarskiej.

Leave a Reply