Diament – kontynuacja Diament - kontynuacja

postheadericon Diament – kontynuacja

Diamenty w zależności od okoliczności można porównywać do czystych łez albo symbolu baśniowych bogactw, przywożonych ze Wschodu, obrazu twardego serca, nieczułego wobec miłości czy ludzkiej biedy. mień jaki zna ludzka cywilizacja. Kiedyś służył możnym, oprawiany w szlachetne kruszce, dziś niezbędny jest także technice, choć nadal pracują nad nim szlifierze i artyści.

Ojczyzną diamentów jest Wschód, a ściślej Półwysep Indyjski. Wydobywano tam diamenty głównie w Golkondzie i już wówczas dopatrywano się w tym kamieniu spojrzenia bogów, i to tego niezwykłego daru widzenia, który przenika wszystko. Stąd też wprawiano tam wielkie diamenty w czoła posągów bóstw, traktując je jako „trzecie oko”.

Z Indii diamenty rozpoczęły swój pochód do ludów mieszkających w rejonie Morza Śródziemnego, a Europejczycy zetknęli się z tymi kamieniami na szerszą skalę w epoce wypraw krzyżowych. Pierwszym wstrząsem dla dobrych rycerzy chrześcijańskich okazał się poziom życia obywateli Bizancjum. Miękkie jedwabie w tęczowych barwach, puszyste kobierce, migotliwe kamienie oprawne w złoto i wonne wschodnie olejki zachwyciły, ale i zaprawiły nienawiścią rycerskie serca przybyszów. Ba, stare indyjskie przypowieści prawiły, iż chęć posiadania diamentów rozbudza złe instynkty w słabych ludziach i dlatego diamenty powinny należeć tylko do szlachetnych, ale i silnych ludzi, którymi nie będą powodować ani chwile słabości, ani też pospolite myśli. Pospolitość udziela się bowiem nawet tym najszlachetniejszym z kamieni szlachetnych i snadnie może je przeistoczyć z talizmanów w narzędzia złych mocy, działających także przeciwko właścicielowi bezcennego diamentu. Świadczyć może o takich złych mocach i smutnych okolicznościach historia najbardziej znanych diamentów świata.

Leave a Reply