admin, Autor w serwisie Wasza edukacja Awil Rypin: Słowacki, Zamoyski, Hoffmanowa itp.

Author Archive

postheadericon Prace nad wytwarzaniem kamieni sztucznych

We współczesnym świecie produkcja wszystkich sztucznych minerałów przekracza już 50 tysięcy ton. A historia wszystkich kamieni syntetycznych zaczęła się już przeszło sto lat temu. Prace nad wytwarzaniem kamieni sztucznych rozpoczęli mineralodzy i chemicy. W końcu XIX wieku w Europie prace nad sztucznymi minerałami rozwijały się w Paryżu, Dorpacie, Wiedniu i … Warszawie. Bo wiele doświadczeń wnieśli do procesów tworzenia się skał i minerałów polscy mineralodzy. Józef Morozewicz – słynny polski mineralog uważał, że najlepszą drogą poznawania świata minerałów jest właśnie ich synteza. W jednej ze swych prac, wydanej w 1892 roku tak pisał: „Obserwacja i analiza ciał nie wyjaśniają ich powstania, czyli genezy. Zadanie to wypełnia synteza, która na podstawie obserwacji i danych analitycznych odtwarza sztucznie ciała naturalne, naśladując mistrzynię twórczości – przyrodę”. W tym też roku Morozewicz rozpoczął prace eksperymentalne na wielką skalę w hucie szkła na Targówku. W piecu hutniczym topił olbrzymie bryły bazaltu i innych skał, a otrzymane stopy glino- krzemianowe powoli oziębiał przez wiele dni, a nawet tygodni. Uzyskiwał w swych doświadczeniach masy złożone z dużych, widocznych nawet gołym okiem kryształów. Na ówczesne czasy były to rewelacyjne wyniki, gdyż do tej pory, wszystkie prace związane z otrzymywaniem sztucznych minerałów i skał prowadzono w małych piecach laboratoryjnych. Toteż prace Morozewicza były pierwszymi eksperymentami na tak wielką skalę w dziejach światowej mineralogii. Dzięki tym pracom, a następnie badaniom innych polskich mineralogów – Stanisława Thugutta i Zygmunta Weyberga, Warszawa, mimo że pod zaborem, stanowiła poważny ośrodek badań nad syntezami minerałów i skał. Stanisław Thugutt założył najpierw prywatną pracownię mineralogiczną, zaopatrzoną w odpowiednie piece i autoklawy konieczne do syntez. W roku 1907 ofiarował ją Towarzystwu Naukowemu Warszawskiemu. Niestety pracownia ta uległa zniszczeniu w okresie II wojny światowej.

Read the rest of this entry »

postheadericon Najpiękniejsze zabarwienie szafirów

Przy doświadczeniach z substancjami barwiącymi kamienie syntetyczne stwierdzono także, że żółte zabarwienie można uzyskać dzięki tlenkom żelaza, niklu, uranu, tytanu i talu. Barwę fiołkową nadają domieszki manganu i wanadu, a zieloną dodatek tlenków wanadu i kobaltu. Istnieją także i inne sposoby uzyskiwania zabarwienia syntetycznych kryształów. Jest to naświetlanie ich substancjami radioaktywnymi. Działanie takie daje możliwości uzyskiwania przeróżnych zabarwień od żółtych i zielonych, poprzez czerwone i fiołkowe, aż do brunatnych. Badacze wysunęli stąd przypuszczenie, że w wielu naturalnych kamieniach zabarwienie wywołane jest radioaktywnością. Trzeba bezstronnie przyznać, że te syntetycznie uzyskane kamienie, mimo stosowania różnych domieszek, podpatrzonych w przyrodzie, nie są tak piękne jak kamienie naturalne. Obdarzone są jednak tymi samymi właściwościami fizycznymi i chemicznymi. Mają mały współczynnik rozszerzalności cieplnej, odporność na działanie wielu chemikalii i wysoką wytrzymałość mechaniczną. Jest to powodem, że produkuje się ich znacznie więcej niż innych kamieni. Znajdują bowiem zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu.

Read the rest of this entry »

postheadericon Szkolenia otwarte są w modzie

Szkolenia otwarte to nic innego niż szkolenia dostępne dla każdego. Dobre szkolenie jest podstawą, a menedżerowie chętnie z takich szkoleń korzystają i mają je na podorędziu. Na pewno warto dobre szkolenia przechodzić, mieć je w swoim portfolio. Jako szkolenie otwarte są oferowane wszelkie kursy szkoleniowe, lekcje, warsztaty. Mogą to być zajęcia grupowe lub indywidualne. Dzisiaj są one w modzie, bo to najlepsza sprawa dla każdego klienta. Bez dobrego szkolenia nikt sobie bynajmniej nie poradzi. Jakie szkolenie jest dobre? Prowadzone przez profesjonalnego trenera lub lektora, z wiedzą teoretyczną i praktyczną, realizowane solidnie, starannie, z wykorzystaniem dobrej klasy materiałów szkoleniowych. Klienci o tym wiedzą i takie szkolenia kupują bardzo chętnie. Kiepskie firmy szkoleniowe wypadają błyskawicznie z rynku, przestają funkcjonować, bo ich jakość do wysokich bynajmniej nie należy. Dobrej klasy szkolenie to podstawa, a klienci chętnie na niej bazują, bo wiedzą, że dzięki szkoleniom mogą wiele osiągnąć. Na pewno warto uczestniczyć w szkoleniach, cieszyć się ich wysoką jakością i mieć je w swoim portfolio. Najlepiej, gdy szkolenie otwarte daje uznany certyfikat. To ważne rozwiązanie dla niejednej osoby. Najlepiej, gdy certyfikat jest na druku MEN, bo tylko takie rozwiązanie ma znaczenie. Jest to solidna sprawa, a klienci chętnie na takich certyfikatach bazują i chwalą się nimi przedstawiając swoje CV. Dzisiaj bez szkoleń otwartych nie można sobie poradzić na polskim rynku, są one ważne, kosztują, ale dają kwalifikacje oraz uprawnienia. Wysokiej jakości i profesjonalne szkolenie to podstawa.

postheadericon Opal jest kamieniem o iście bajecznej urodzie

Do opali szlachetnych zalicza się tylko te, które wykazują ową grę barw. Jest ona związana z niezwykłą budową wewnętrzną opali. Badania pod mikroskopem elektronowym australijskich opali szlachetnych ujawniły ich budowę. Okazało się, że składają się one z obszarów, w których występują globule krzemionkowe ułożone w uporządkowaną, „swoistą” sieć przestrzenną. Na niej właśnie następuje ugięcie światła widzialnego. Od średnicy kulek zależy długość fal świetlnych, które uczestniczą w dyfrakcji, a zatem i barwa samego opalu.

Read the rest of this entry »

postheadericon Sztuka szlifowania diamentów przyszła do Europy ze Wschodu

Fatum ukryło znów klejnot na cztery stulecia przed oczami ludzi. W 1950 roku pojawił się u nowojorskiego jubilera Henry’ego Winstona maharadża hinduski i przyniósł do sprzedaży ów niezwykły diament, opiewany przez średniowiecznych trubadurów i poetów Odrodzenia. Dziś ów symbol miłosnego temperamentu damy Alienor oraz wiecznej młodości pięknej Diany znajduje się w posiadaniu prywatnym. Czy przyniesie komuś szczęście w amorach?

Read the rest of this entry »

postheadericon Szacunek dla szafiru

Były tu zresztą dwie szkoły magów, z których jedna twierdziła, że szafir przy dotknięciu nieboszczyka traci całą swą moc, i to na zawsze, oraz druga, uważająca szafir za wyjątkowo dobry czarodziejski preparat do ożywiania martwych ludzi. Zanim powstała obszerna „literatura grozy” w okresie romantyzmu, już wcześniej wiadomo było, że „mistrzowie nauk hermetycznych” rozmawiali z mumiami egipskimi, ożywiali też dawno zmarłych, by dowiedzie się od nich miejsc gdzie zakopano dokumenty łub skarby. Wywoływano też namiętnie duchy, co prawda, gdy niedokształcony amator wziął się do tego procederu, to niekiedy nie mógł się pozbyć owych przywołanych z zaświatów gości. Stawali się oni jego domownikami, wtrącając się w ziemskie sprawy.

Read the rest of this entry »

postheadericon Zachwycanie się rubinami

Świat muzułmański także zachwycał się rubinem. Zdobiono nim ubiór i uprząż, a także broń. Wytwarzano zeń przedmioty kultu. Był ów kamień symbolem życia i ruchu, energii, walki i namiętności.

Read the rest of this entry »

postheadericon Spinel Marty Katarzyny I

26 maja 1724 roku Piotr doprowadził do koronacji już nie Marty Skowrońskiej, lecz Katarzyny Aleksiejewny. Oczywiście, wcześniej Katarzyna znowu zmieniła wyznanie, tym razem na prawosławne. Na kilka lat przed koronacją Katarzyny pierworodny syn cara Piotra I z jego pierwszego małżeństwa – carewicz Aleksy – zmarł w celi więziennej. 28 stycznia 1725 roku zmarł car Piotr, a na tron wstąpiła ex-żołnierska branka z Inflant Katarzyna I. Panowała krótko, bo 2 lata, ale zdążyła wymusić dar w postaci 415-karatowego spinela na jednym ze swych poddanych, który został skazany na syberyjskie zesłanie.

Read the rest of this entry »

postheadericon Specjaliśći od szlifowania diamentów

Krzyżowcy, którzy zrazu zadowalali się lupami zdobywanymi na niewiernych, czyli wyznawcach islamu, zaczęli niebawem także rabować i chrześcijan, a zdobycie i rabunek Bizancjum podczas wyprawy świadczyłby raczej o złowrogiej sile bezcennych kamieni. Wśród krwawo zdobytej wówczas biżuterii najjaśniejszym blaskiem świeciły diamenty. W Europie nie znano wówczas tajemnicy ich szlifowania, dlatego też chętnie wierzono w ich niezwykli) moc i właściwości. Przywiezione z dalekich wypraw diamenty stały się ulubioną ozdobą szlachty i duchowieństwa.

Read the rest of this entry »

postheadericon Roger Bacon

Inny słynny człowiek głębokiego średniowiecza Albertus Magnus – dominikanin wierzył w możliwość transmutacji. Osobiście uważał, iż najłatwiej robi się złoto ze srebra, bo wystarczy jedynie zamienić barwę i ciężar. Podobno umiał też czynić cuda – w roku 125 przyjmował więc cesarza wraz z całym dworem w pięknym ogrodzie pełnym drzew, pokrytych mimo zimy kwiatami i owocami. Poczem ów ogród znikł bez śladu.

Read the rest of this entry »